BlitzWolf kontra Apple – test kabli lightning

Dziś przyszła do mnie mała paczka z kablem lightning firmy BlitzWolf, a dokładniej model BW-MF9 certyfikowany MFi (gdyby ktoś nie wiedział co to MFi oznacza, odsyłam tutaj). Przeczytałem o ich produktach wiele dobrego, więc sam postanowiłem nabyć jeden i przetestować.

jakość

Na pierwszy rzut oka kabel wygląda na produkt klasy premium. Czerwona wersja kolorystyczna którą wybrałem najbardziej przypadła mi do gustu (do wyboru jest jeszcze wersja czarna). Aluminiowe zakończenia sprawiają wrażenie solidnych w połączeniu z grubym materiałowym oplotem. Posiada także opaskę „Magic Tape Strap” dzięki której możemy ładnie spiąć kabel tak aby się nie plątał. Do wyboru mamy dwie długości 1m i 1.8m. Ja osobiście wybrałem ten krótszy.

 

Jak z wydajnością?

Do przetestowania omawianego produktu użyłem standardowej ładowarki dołączonej do iPhone 8 Plus oraz miernika USB firmy KEWEISI oraz dla porównania oryginalny kabel od Apple.

Po podłączeniu kabli wartości przedstawione na mierniku były identyczne. Napięcie produktów obu firm utrzymuj się na poziome 5,06V, a natężenie waha się w granicy 0,86-0,88A.

 

podsumowanie

Firma BlitzWolf oferuje bardzo dobre produkty w stosunku ceny do jakości.  Za opisywany model przyjdzie nam zapłacić ok 36 zł w zależności od kursu dolara. Moim zdaniem jest to idealne zastępstwo dla oryginalnego kabla, który otrzymujemy w zestawie z np. iPhonem (ze złączem lightning oczywiście).

About the author

Kamil

Informatyk, geek któremu obsługa programów graficznych i TWRP Recovery nie jest obca. W wolnych chwilach gra na PS4 i wizualizuje swoje pomysły.

View all posts